Alienum phaedrum torquatos nec eu, vis detraxit periculis ex, nihil expetendis in mei. Mei an pericula euripidis, hinc partem.
 

Świeże składniki, domowa robota

Tortilla

pszenna, ogromna 30 centymetrowa, może wiele pomieścić. Podgrzewam ją na parze, stąd jest bardziej elastic!

Guacamole

nic dodać, nic ująć. Avocado, kolendra, cebula, limonka i jalapeno. Sama je co rana zagniatam ręcznie. Proste, ale jakie yummy!

Fasola

tylko czarna, mocno aromatyczna albo pinto, bardziej delikatna.

Mięso

wołowina i kurczak spędzają długie godziny w towarzystwie esencjonalnej marynaty Adobo, a później aż 8 godzin w piecu. Jak już trafią do burrito są bardzo delicious!

Salsa Asada

ostrożnie, czerwone! Dla fanów pikantnych smaków jest właśnie Salsa Asada. Pieczone na czarno pomidory i papryczka habanero dają zastrzyk smaku!

Nachos

tylko domowe, ręcznie robione. Full kukurydziane. Bezglutenowe! Smażę je codziennie, aby podać Ci je jeszcze ciepłe i świeże.

Ryż

musi być kolorowy i być petardą smaków. Zielony pełny kolendry i szpinaku. Czerwony moooocno pomidorowy.

Salsa Verde

spokojnie, zielone! Dla mniej odważnych mam też łagodniejszą salsę z lekko kwaśnych zielonych pomidorów tomatillo i papryczki jalapeno.

Agua de jamaica

zwykła lemoniada? Nie u mnie! Hibiskus, limonki, cynamon i odrobina cukru. To jest ten smak!

Każde Burrito, które zamówisz robię na świeżo, na miejscu ze składników najlepszej jakości. Żadnej ściemy, najlepsza wołowina, moje autorskie mieszanki przypraw, avocado hass, tomatillios i dużo, dużo love and passion.